Fragment batiku "Tańczące ognie" autorstwa Anny Marchewki-Podbiał

Potrzeba tworzenia jest dla niej silniejsza, niż wszystko inne. Ograniczenia nie istnieją, a każdą barierę można pokonać mocą wyobraźni. Od pięciu lat uprawia sztukę jawajską i dobrze wie, że to jest jej najlepsza „odskocznia” będąca jednocześnie spełnieniem artystycznych marzeń.

Anna Marchewka-Podbiał, bo o niej mowa, to prezes stowarzyszenia Nadzieja na stałe mieszkająca w Oświęcimiu. Jej hobby już dawno przestało być tylko pasją realizowaną w zaciszu domowym. Piękno batików docenili amatorzy sztuki, dzięki którym autorka doczekała się wystawy swoich prac w Oświęcimskim Centrum Kultury, a także własnych warsztatów batikowania w Domu Kultury w Zatorze czy w Caritas w Zatorze.

Dzisiaj jej wystawa dobiega końca, ale potrzeba tworzenia batików została zakorzeniona w świadomości Anny na tyle mocno, że nie porzuci jej już nigdy. Ta jakże interesująca sztuka jawajska jest techniką malarską wykorzystującą wosk nakładany warstwami na tkaninę, którą następnie zanurza się w barwniku. W ten sposób malowana jest tylko ta część tkaniny, która nie została pokryta woskiem. Batiki przyjmują nie tylko formę obrazów, wykorzystuje się je również w celu projektowania sukien, ozdabiania rolet czy poduszek.

Specjalnie dla czytelników serwisu Zator24, Anna zgodziła się udostępnić swoje prace. Niektóre z nich można jeszcze dziś oglądać na wystawie przy OCK, inne zostały opublikowane specjalnie dla was.

- Reklama - strony internetowe oświęcim apartament zator

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here