W Andrychowie ujęto w poniedziałek (14 lipca) 20-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież z włamaniem. Przestępstwo to popełnił w Inwałdzie. W toku postępowania policjanci odkryli jednak, że nie był tego jedyny wybryk. Mężczyzna przyznał się również do kilku innych włamań w tym samym mieście. Grozi mu do 10-ciu lat więzienia. Podejrzany przyznał się do winy.
Policjantom udało się odzyskać część straconego mienia. Straty z pierwszego włamania właściciele wycenili na 5 600 złotych, a z drugiego na 830 złotych. Włamywacz popełnił zarzucane mu przestępstwa między 18 a 23 czerwca i 9 a 11 lipca tego roku. Ustalono, że mężczyzna jest aktualnie bezrobotny.






