fot. KPP Oświęcim

Historie osób oszukanych przez internetowych sprzedawców nie napawają optymizmem. Tym bardziej, że rzadko kiedy policji udaje się wpaść na trop nieuczciwego kontrahenta, aby odzyskać stracone pieniądze. Przypadek zatorzanina pokazuje, że szybka reakcja i współpraca ze służbami pozwala wymierzyć sprawiedliwość anonimowym złodziejom.

Mieszkaniec Zatora w grudniu br. poprzez jeden z portali ogłoszeniowych zamówił telefon komórkowy. Zamiast zdecydować się na przedpłatę, postanowił wybrać płatność przy odbiorze przesyłki. Biorąc pod uwagę dalsze wydarzenia, to ocaliło go przed utratą blisko tysiąca złotych.

Pod nieobecność kupującego osobą upoważnioną do odbioru przesyłki była jego matka. Ta zgodnie z umową przekazała kurierowi 996 zł, a następnie – jeszcze w jego obecności – otworzyła pudełko z telefonem. Tyle, że zamiast urządzenia wewnątrz znajdowały się… rozsypane dropsy i paczka herbaty.

Po ujawnieniu oszustwa kobieta niezwłocznie skontaktowała się z zatorskimi policjantami. Ci podjęli współpracę z Prokuraturą, aby zdążyć zatrzymać realizację przelewu na konto sprzedającego. Szybka reakcja pozwoliła odzyskać całą kwotę, którą kupujący przeznaczył na domniemany telefon.

Nieuczciwy sprzedawca nie uniknie odpowiedzialności.

- Reklama - strony internetowe oświęcim apartament zator

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here