Chińscy naukowcy odwiedzili Izbę Regionalną Doliny Karpia w Osieku i byli pod ogromnym wrażeniem bogactwa zgromadzonych tam zbiorów. Delegacja naukowców i doktorantów z Northeastern University w Shenyang w Chinach poznała historię regionu dzięki wyjątkowej kolekcji Mariana Kocemby.
Izba Regionalna Doliny Karpia w Osieku od lat przyciąga miłośników historii. Prowadzona przez regionalistę i pasjonata Mariana Kocembę placówka gości rocznie od 2 do 3 tysięcy odwiedzających – w tym turystów z zagranicy, m.in. z Wielkiej Brytanii czy Kanady. Tak wyjątkowych gości jak ostatnio jeszcze tu jednak nie było.
Wizyta studyjna w ramach Szlaku Marki Dolina Karpia
Przyjazd chińskiej delegacji do Osieka był częścią ich podróży studyjnej po Polsce. Za organizację ich pobytu odpowiadał Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk (PAN), którego przedstawiciele towarzyszyli gościom podczas wizyty. Pobyt w Osieku zrealizowano w ramach przedsięwzięcia „Szlak Marki Dolina Karpia”, współorganizowanego przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Krakowie.
– Gdy Stowarzyszenie Dolina Karpia zapytało mnie, czy przyjmę grupę z Chin, chętnie się zgodziłem – wspomina Marian Kocemba.
Tysiące eksponatów i zachwyt zagranicznych gości
Chińscy naukowcy nie kryli zachwytu nad ogromem i różnorodnością zgromadzonych przedmiotów. Z wielkim zainteresowaniem fotografowali eksponaty i dopytywali o ich pochodzenie oraz przeznaczenie.
– Z pewnością daje o sobie znać różnica kulturowa między Europą a Chinami, co doskonale widać chociażby na przykładzie dawnych przedmiotów codziennego użytku – zauważa pan Marian.
Działalność gospodarza Izby docenili sami naukowcy. Jeden z chińskich profesorów podkreślił, że „kolekcjonowanie starych przedmiotów to gromadzenie historii i tworzenie niezwykle cennej pamięci dla przyszłych pokoleń”.
Ocalić od zapomnienia historię ludzi i rodu Rudzińskich
Marian Kocemba prowadzi Izbę Regionalną od 13 lat. Zgromadził w niej dziesiątki tysięcy eksponatów, nie licząc obszernych archiwów pełnych dokumentów, starych zdjęć i książek. Jak sam przyznaje, dokładna ewidencja tak ogromnych zbiorów byłaby dziś niemal niemożliwa. Działalność placówki dokumentuje jednak w kronikach – właśnie powstaje już siódmy tom.
Kolekcjoner podkreśla, że nigdy nie chciał trzymać tych skarbach tylko dla siebie. Utworzył Izbę, aby pokazać kolejnym pokoleniom, jak wyglądało codzienne życie i praca dawnych mieszkańców Doliny Karpia. Duży wpływ na jego pasję miała również fascynacja dziejami samego Osieka oraz wpływowego rodu Rudzińskich.
Wśród wyjątkowych zbiorów można zobaczyć m.in.:
-
Narzędzia i sprzęty tradycyjne: XIX-wieczny wóz do przewozu karpi, dawne beczki na ryby, ważące 450 kg żarno do mielenia zboża, a także kilkaset zabytkowych młynków i żelazek (z których najstarsze pochodzi z XVIII wieku).
-
Militaria: szable, bagnety, kulę armatnią z czasów potopu szwedzkiego oraz lufę niemieckiej armaty przeciwlotniczej odnalezioną na polach w Grojcu.
-
Historię współczesną: trzy gabloty poświęcone początkom NSZZ „Solidarność” na Podbeskidziu oraz dawne pojazdy.
Foto: .Izba Regionalna Doliny Karpia, Bogusław Kwiecień















